banner_wynalazki1

Wydawać by się mogło, że minął już czas wielkich odkryć, przełomowych wynalazków konstruowanych w przydomowych pracowniach. Współczesne zdobycze nauki pochodzą najczęściej ze specjalistycznych laboratoriów, są owocem wieloletnich, systematycznych badań i często nie mają tak spektakularnej postaci jak samolot, czy telewizor. Okazuje się jednak, że i dziś powstają przedmioty w rewolucyjny sposób zmieniające naszą rzeczywistość. Ich twórców szukać możemy także nad Wisłą.

Choć Lucjan Łągiewka ma własną stronę w Wikipedii gdzie wyszczególniono wszelkie jego dokonania, wciąż nie może zyskać powszechnego uznania środowisk naukowych. Ten wynalazca – amator zasłynął przede wszystkim za sprawą zderzaka, który doskonale tłumi siłę uderzenia poruszających się pojazdów… wbrew prawom Newtona. To właśnie z tego powodu, mimo kilku udanych testów grono niedowiarków latami wyśmiewało wynalazek Łągiewki, aż znalazł się ktoś, kto objął pieczę nad amatorskim odkryciem. Profesor Stanisław Gumuła to kierownik Katedry Maszyn i Urządzeń Energetycznych na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, który otworzył swój umysł na dokonania miłośnika fizyki z Kowar i mimo zderzak-lagiewkigromadzących się wokół niego sceptyków podjął się badań nad nowym silnikiem.

Jak więc działa to cudo? Zamienia energię kinetyczną samochodu w energię kinetyczną wirnika, z którego składa się hamulec. Ten rozpędzając się do 50 tys. obrotów na minutę, kilkakrotnie skuteczniej w stosunku do tradycyjnych zderzaków tłumi uderzenie powodując, że przy zderzeniu z betonową ścianą przy prędkości 60km/h odczuwamy je podobnie jakbyśmy jechali 10-15km/h! Możemy sobie tylko wyobrazić korzyści jakimi zaowocowało by masowe stosowanie tego wynalazku, poczynając od ograniczenia ilości ofiar drogowych wypadków, na zyskach ze sprzedaży tej technologii kończąc.

Receptę na drożejące paliwo znalazł z kolei prof. Dobiesław Nazimek, który wymyślił sposób na otrzymywanie benzyny i oleju napędowego z dwutlenku węgla za pomocąniebieski-laser2 sztucznej fotosyntezy. O tym jakie to może mieć znaczenie dla przyszłości polskiej gospodarki chyba nie trzeba nikogo przekonywać, nie tylko stalibyśmy się niezależni od zagranicznych dostawców, ale sami moglibyśmy zacząć eksportować paliwo do innych krajów. Mielibyśmy własne, tańsze paliwo, zakłady przemysłowe znacząco obniżyłyby koszty energii, a do powietrza dostawałoby się znacznie mniej szkodliwego dwutlenku węgla. Wynalazkiem prof. Nazimka zainteresowało się Ministerstwo Gospodarki, czekamy więc z niecierpliwością jak wykorzystane zostanie polskie osiągnięcie.

Odkrycie nowego sposobu otrzymywania azotku gallu, z którego zbudowana jest półprzewodnikowa dioda emitująca niebieskie światło może stać się naszym narodowym hitem. Autorami dzieła są naukowcy z Centrum Badań Wysokociśnieniowych Polskiej Akademii Nauk, którzy udowodnili że niebieski laser jest znacznie wydajniejszy niż światło czerwone, ma także krótszą falę, co pozwala zapisywać za jego pomocą dużo więcej informacji niż było to możliwe do tej pory, to odkrycie na pewno zyska uznanie w wielu dziedzinach nauki.

janusz_liberkowski_30Wart co najmniej milion dolarów okazał się z kolei wynalazek mieszkającego w USA Janusza Liberkowskiego. Tyle właśnie wyniosła główna nagroda plebiscytu czołowej amerykańskiej telewizji ABC - “American Inventor”, którą polski inżynier zdobył w 2006 roku za projekt kulistego fotelika samochodowego dla dzieci. Rzeczywista wartość wynalazku jest znacznie większa niż wspomniany milion. Nowy fotelik może ocalić życie tysiącom dzieci. Rewolucyjność projektu opiera się na jego konstrukcji składającej się z dwóch półkul – zewnętrznej, ochronnej oraz „pływającej” w niej półkuli wewnętrznej. Dzięki takiemu rozwiązaniu, w czasie wypadku dziecko nie jest ściskane pasami bezpieczeństwa lecz swobodnie obraca się w wewnętrznej części urządzenia.

Innowacyjnymi osiągnięciami możemy się pochwalić także w medycynie. Trwające 10 lat badania nad genetycznie modyfikowanym lnem doprowadziły do uzyskania surowca do produkcji opatrunków nowej generacji. Prof. Jan Szopa - Skórkowski z Uniwersytetu Wrocławskiego twierdzi, że materiał jest wyposażony w naturalne antyoksydanty i przeciwutleniacze, które w stosunkowo krótkim czasie w znaczący sposób przyczyniają się do redukcji lub całkowitego wyleczenia trudno gojących się ran. Badania zostały przeprowadzone na trzydziestopięcioosobowej grupie pacjentów pod przewodnictwem doktor nauk medycznych Katarzyny Skórkowskiej-Telichowskiej, która przedstawiła dowody na wysoką skuteczność opatrunków z lnu w przypadku wrzodziejących ran, nawet tych na które pacjenci

fot.PAP/Adam Hawałej

fot.PAP/Adam Hawałej

skarżyli się od wielu lat.

O światowym sukcesie mogą mówić polscy farmaceuci, których lek na dyslipidemię – zaburzenie profilu lipidowego (cholesteroli i trójglicerydów) jako pierwszy został zarejestrowany w Stanach Zjednoczonych – największym rynku farmaceutycznym na świecie. Profesor Jerzy Gębicki cieszy się na myśl o powtórzeniu badań pilotażowych w USA i Kanadzie, jeśli uzyskane tam wyniki potwierdzą te otrzymane na polskim rynku – lek pojawi się w aptekach na całym świecie.


Komentarze (2) w “Wynalazki made in Poland”

  1. Paweł Zajic napisał(a):

    Bardzo mnie zaciekawił genialny wynalazek p.Łagiewki z Kowar i jego zderzaka a niedawno gdzies czytałem o samochodzie porsche GT 3 R w ktorym užyto mysli p.Łagiewki tzn.wirnika z generatorem i tak sobie mysle,ze tak długo wysmiewano w domu swego genialnego wynalazce až panowie od porsche przyszli i sobie wzieli.A smutne jest to,že nie wzieli žeby bezpieczniej jak o tym myslał p.Łagiewka,ale žeby jeszcze szybciej i jeszcze szybciej i zwyciezac.Nieładnie.P.Z. z Karwiny.

  2. Irek napisał(a):

    Fajnie czasami sobie poczytać takie informacje że jednak nie jesteśmy najgorszymi ofermami i coś potrafimy zrobić :)

Wpisz komentarz

Możesz także pobrać atom feed dla tych komentarzy.

XHTML:Możesz używać znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>