Kiedy dokonując zakupów bierzemy pod uwagę jakość, cenę i pochodzenie produktu to mamy do czynienia z zakupowym patriotyzmem. Kiedy dokonując zakupów bierzemy pod uwagę tylko pochodzenie, odrzucając z góry produkty zagraniczne tylko dlatego, że są zagraniczne to mamy do czynienia z szowinizmem.
Patriotyzm daje wolność wyboru, rozwija nasze firmy, pozwala inwestować w rozwój pracowników i nowych produktów, podczas gdy szowinizm ogranicza nasz wybór, rozwój, a docelowo zamyka nas przed wszystkim co daje nam świat. Nas interesuje rozwój, tak więc wspieramy patriotyzm i potępiamy szowinizm.
Czy faktycznie powinniśmy jako Polacy kupować tylko polskie produkty? Czy w jakiś sposób fakt, że są one polskiego pochodzenia, sprawia, że są lepsze? Na pytania te odpowiada Fundacja, zaś do słuszności sięgania po to co polskie przekonują organizowane przez nią kampanie promocyjne, takie jak obecna „Kupuj Nasze.PL – Są powody do dumy”.
A może złoty środek - Jakość? . Nawet będąc zagorzałym patriotą manifestującym to w każdym aspekcie swojego życia, nie musimy popierać polskich firm, ani kupować oferowanych przez nie produktów. To, że są one polskie również nie świadczy o ich wyższości nad innymi, czy też o ich lepszej jakości. Co zatem sprawia, że co roku podejmowane są działania mające zachęcać Polaków do wybierania tego co rodzime?




Ostatnie komentarze