duma1

Zazwyczaj pierwszą rzeczą jaka przychodzi do głowy na hasło „polska motoryzacja” jest Polonez, albo Syrenka. Na pewno nie będą to jednak skojarzenia z dobrą jakością i światowymi osiągnięciami. Tymczasem dziś motoryzacja to jedna z dziedzin, w której polskie firmy odnoszą coraz większe sukcesy, niestety nie jest to fakt powszechnie znany.

Zanim jednak powiemy o współczesności, warto przywołać dwa szlachetne przykłady z historii. Pierwszy to wspomniana już Syrenka. Najczęściej określana była niezbyt pochlebnie, jednak jeden z jej modeli zyskał na Zachodzie miano najpiękniejszego auta zza żelaznej kurtyny. Mowa o skonstruowanej na początku lat 60. XX wieku Syrenie Sport. Projekt spotkał się z dużym zainteresowaniem, jednak wskutek niechęci ówczesnych władz nigdy nie wszedł do seryjnej produkcji, a jedyny prototyp zniszczono.

Syrena Sport (Wizualizację wykonał HummFred)

Syrena Sport (Wizualizację wykonał HummFred)

Drugim przykładem jest zaprojektowany na początku lat 80. samochód Beskid 106. Jego jednobryłowe nadwozie było na tamte czasy nowatorskim dziełem polskiej myśli technicznej. Powstało siedem prototypów auta, niestety podobnie jak w przypadku Syreny Sport, nigdy nie wprowadzono go do produkcji. Jako ciekawostkę warto przywołać fakt, że po wygaśnięciu patentu na nadwozie Beskidu, pomysł wykorzystała firma Renault, która skonstruowała model Twingo.

Beskid

Beskid 106

Oba projekty mogły okazać się niewątpliwymi sukcesami, niestety o ich porażce przesądził nie rynek, a ówczesna polityka. Dziś, już w nowych realiach możemy wskazać nowe przykłady polskich sukcesów w motoryzacji, osiągnięcia doceniane na świecie, w Polsce wciąż jednak zbyt mało znane.

Luksusowy roadster
Być może trudno jest wyobrazić sobie polski samochód łączący elegancję, wyrafinowanie i prestiż, a jednocześnie cieszący się światową sławą. Samochód taki produkowany jest jednak w Mielcu, a nazywa się Leopard. Ten dwuosobowy roadster kosztuje 120 tys. Euro, a na jego zakup trzeba oczekiwać kilka miesięcy zważywszy na ręczną produkcję auta oraz to, że dla zapewnienia najwyższej jakości wykonania, wytwórnię opuszczać może maksymalnie 20 egzemplarzy rocznie.

Leopard

Leopard

Jak podaje sam producent: samochód Leopard 6-Litre Roadster, zaprojektowany przez inż. Zbysława Szwaja jest luksusowym samochodem sportowym łączącym bezkompromisowe rozwiązania techniczne z ponadczasową linią. Samochód został w całości zaprojektowany numerycznie, a jego konstrukcja zapewnia ekstremalne wartości stabilności i przyczepności. Niewiarygodna lekkość aluminiowej karoserii Leoparda w połączeniu z potężną mocą 405 KM silnika Chevroleta Corvette zapewnia niepowtarzalne doznania w trakcie jazdy.

Właściciele firmy nie podają dokładnej liczby dotychczas sprzedanych egzemplarzy. Zdradzają jedynie, że wśród nabywców tego rarytasu znaleźli się szejk z Dubaju, członek szwedzkiej rodziny królewskiej, a także tajemniczy nabywca z Polski.

Latająca limuzyna
Jeżeli szybka jazda polskim samochodem to za mało, zawsze można przesiąść się do polskiej konstrukcji samolotu. Powstała w Bielsku-Białej ORKA to samolot, który wykorzystywany może być jako prywatna, podniebna limuzyna, lotnicza taksówka, samolot szkoleniowy, czy też patrolowy. To co wyróżnia tego czteromiejscowego górnopłata to przede wszystkim szybkość, zasięg, bezpieczeństwo oraz komfort jaki gwarantuje wygodna kabina pasażerska.

Orka

Orka

ORKA to doskonała alternatywa dla dalekich podróży samochodowych. Imponujący dla samolotów tej klasy zasięg pozwala bez lądowania osiągnąć każdy cel w promieniu 1.700 km. Atutem samolotu jest również to, że dzięki specjalnej konstrukcji podwozia można nim lądować nawet na nieutwardzonych, trawiastych lądowiskach. W 2009 roku ORKA zaprezentowana została podczas Międzynarodowych Targów Lotniczo-Kosmicznych MAKS pod Moskwą, będąc pierwszym polskim samolotem, który wziął udział w tej prestiżowej imprezie.

Europejska komunikacja miejska i polskie autobusy
Produkowane w Bolechowie pod Poznaniem autobusy firmy Solaris Bus & Coach S.A. to niewątpliwie jeden z naszych największych sukcesów. Obecnie około 50% wyprodukowanych autobusów jest eksportowanych, a Solarisy jeżdżą nie tylko w 18 krajach Europy, ale także poza jej granicami. Firma dostarczyła 225 nowoczesnych autobusów miejskich do Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Solaris Urbino 18 hybrid 5

Solaris Urbino 18 hybrid 5

Solaris opiera swoją produkcję o nowatorskie rozwiązania oraz ciągły i dynamiczny rozwój, czego odzwierciedleniem jest stale poszerzająca się oferta. Aktualnie są to przede wszystkim niskopodłogowe autobusy miejskie oraz niskowejściowe pojazdy miejskie i międzymiastowe typu Low Entry. W 2006 roku firma zaprezentowała pierwszy w Europie seryjnie produkowany autobus z napędem hybrydowym. W połowie 2009 roku uruchomiona ma zostać produkcja tramwajów Solaris Tramino.

Solaris Urbino 18 3

Solaris Urbino 18 3

Celem firmy jest zdobycie pozycji lidera na światowym rynku autobusowym. Już dziś Solarisy kupowane są przez klientów m.in. z Niemiec, Łotwy, Czech, Litwy, Szwajcarii, Włoch, Węgier, Norwegii, Słowacji, Francji, Danii, Estonii, Austrii, Szwecji, Malty i Rumunii. W 2008 roku dołączył pierwszy kraj pozaeuropejski - Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Prawdziwe rekiny pływają polskimi jachtami
Samochody i autobusy to jeszcze nie wszystko, w Polsce produkuje się także cenione na świecie, luksusowe łodzie motorowe. Polska jest w Europie głównym producentem jachtów małych i średnich w przedziale do 7,5 m długości. Nasze stocznie są liderami pod względem sprzedaży swoich produktów na rynek: hiszpański, niemiecki, francuski, brytyjski, a na rynku szwedzkim zajmują ósmą pozycję. Polskie jachty kojarzą się z wysoką jakością laminatów, starannym wykończeniem wnętrza i nowoczesną konstrukcją.

Galeon 325 HTO

Galeon 325 HTO

Tzw. wielka piątka polskich stoczni jachtowych, czyli Balt Yacht, Delphia Yachts, Galeon, Ostróda Yachts i Ślepsk, eksportuje blisko 100 procent swojej produkcji. Dzięki temu w ciągu ostatnich pięciu lat produkcja jachtów wzrosła ponad pięciokrotnie, a wartość sprzedaży osiągnęła pół miliarda złotych, przy ponad dwukrotnym zwiększeniu zatrudnienia.

Galeon 640 Fly

Galeon 640 Fly

Produkcją jachtów zajmuje się dziś w Polsce przede wszystkim 5 dużych stoczni (wielka piątka) zatrudniających po ok. 500 osób każda, a także ok. 28. mniejszych. Podmiotów związanych z wytwarzaniem jachtów jest natomiast blisko 900.


Komentarze (15) w “Polska motoryzacja”

  1. Arkadiusz napisał(a):

    WItam!

    Solaris - wpaniały powód do dumy, ale tak, jak mercedes, gdyby poprosił swój rząd o dotacje na rozwój, na pewno by je dostał, tak Solaris został odesłany do…funduszy unijnych - o co chodzi? Przecież motoryzacja to tak krucha sprawa, że należy o nią dbać, a nie dusić w zarodku - osobiście marzy mi się, że Solaris zacznie kiedys produkować samochody osobowe i nie pozostanie jedyną motomarką na rynku - klient chce jakości, nowoczesności, jakości,a to zapora trudna do przebycia w obecności takich rekinów jak nasze niemieckie marki - nasz rząd powinien zapoczątkować i wspierać tworzenie się firm motoryzacyjnych i uwalnianie wynalazków tworzonych na naszych politechnikach, tymczasem głównym problemem rozwoju przedsiębiorczości w naszym pełnym możliwości kraju jest…Państwo, rząd i cała zgraja nieodpowiedzialnych, liczących na szybki zysk dorobkiewiczów, posłów samozwańców (nie urażając prawdziwych pracowitych specjalistów nie zaliczających się do tej grupy, niestety nielicznej) nie pozwalajmy wykorzystywać naszych zasobów przez obce firmy, oni potrafią na nas robić pieniądze, my też możemy! ale dotacje na przyciągnięcie nwestycji powinny być skierowane nie na zewnątrz a do wewnątrz kraju! Nie macie pojęcia, jak Polacy są mądrym i pracowitym narodem! Dziś nie liczy się już patriotyzm, wykrzykiwanie własnych przekonań, miłości do ojczyzny, śpiewanie hymnu - Kaczyński jest patriotą? Wystarczy spojrzeć ile polskich rzeczy ma na sobie. Niedługo zaczynam własną akcję w Poznaniu, bo Polak musi sobie najpierw zdać sprawę, że nasza sytuacja wywodzi się bezpośrednio z naszej smutnej historii i dziś trzeba nadrabiać wiekowe zaległości, w tym celu potrzebna jest totalna zmiana mentalności Polaka, bo jeśli chce żyć we własnym kraju i do tego dostatnie, to musi być konsekwentny w działaniu i uparcie wybierac polskie produkty! Tylko baza produkcyjna pozwoli nam wzbogacić społeczeństwo, sprowadzanie z chin to upośledzanie naszej produkcji, nawet dla chińskiego produktu istanieje granica opłacalności…a szasi włodaże powinni wreszcie przyjżeć się gospodarkom Anglii, Irlandii, a przede wszystkim Danii i zrozumieć, że sukces nie tkwi w ciągłym powiększaniu wysokości danin i podatkowego zdzierstwa. Wręcz odwrotnie! A politycy jeśli chcą zarabiać dużo? Niech na to zapracują.
    Jakie są przeszkody na drodze rozwoju w naszym pięknym kraju można się dowiedzieć tu:
    http://www.polskaprzedsiebiorcza.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=604 polecam lekturę raportu i przestudiowanie prezentacji. Pozdrowienia

  2. Tomek napisał(a):

    My Polacy zawsze tworzyliśmy i produkowaliśmy wspaniałe wyroby motoryzacyjne, np:

    Przed wojną:
    - samoloty
    - czołgi
    - super konstrukcje CWS i PZInż z “Lux-SPortem” na czele (miał juz wówczas skrzynie biegów “Tip-Tronic”!)

    Po wojnie:
    - Syrena 110 (pierwszy na świecie hatchback)
    - Syrena Sport
    - Warszawa 210
    - FSO Ogar, Wars
    - BEskid (Twingo!)

    Co nam przeszkadzało? Wojna, komuna…

  3. michal napisał(a):

    Fakt, mieliśmy przed wojną kilka udanych konstrukcji, na myśl przychodzi mi bombowiec PZL.37 Łoś. Niestety, jak sam napisałeś - wojna i komuna… Z kolei po wojnie szkoda, że do produkcji nie weszła Syrena Sport - jak to określili na zachodzie, najładniejsze auto zza żelaznej kurtyny. Chyba była zbyt burżuazyjna…

  4. polka napisał(a):

    eh aż sie nóż w kieszeni otwiera jak sie słyszy ile nam zabrała komuna, i ile świetnych marek i produktów zostało zduszonych w zarodku. Być może bylibyśmy światowym potentatem w wielu zaawansowanych dziedzinach, nie tylko w produkcji alkocholi, a tak, istnienie naszych produktów obok konkurencyjnych wielkich marek to walka Dawida z Goliatem (na szczęscie Dawid czasem wygrywa)

  5. polka napisał(a):

    a gdzie Melex, Romet?

  6. Piotr napisał(a):

    Beskid, to typowy zlom i prosze nie porownywac z twingo,
    ktore jest samochodem. Francuzi rozwijali i WPROWADZILI na rynek karoserie jednobrylowa na poczatju lat 80 w modelu
    ESPACE, wiec po co mieliby czekac , az wygasnie patent pseudo konstruktorow z Bielska-Bialej. Odnosnie Solarisa
    to co w nim jest polskiego? Spawanie i giecie blach oraz
    lakierowanie i montaz to polski wklad w ten autobus.
    A jakie czolgi produkowali Polacy przed 1939? - chyba z napedem na owies.

  7. Adam napisał(a):

    Lista polskich sukcesów motoryzacyjnych jest o wiele dłuższa!!

  8. pestka napisał(a):

    co w końcu my produkujemy? Adam, co za sukcesy w motoryzacji?

  9. smok napisał(a):

    po prostu: polacy nie chcą inwestować w Polskę, gdyż według ich jest nieopłacalna, ponieważ nie dorówna nigdy (według nie dowiarków) renomowanym producentom zza granicy

  10. michal napisał(a):

    ,, Adam napisał(a):

    Lista polskich sukcesów motoryzacyjnych jest o wiele dłuższa!! ”

    tak, Wiejski Sprzęt Kaskaderski… prawdziwy sukces…

  11. Marcin napisał(a):

    No lista jest spora ale i coraz więcej polskich projektantów zaczyna być sławnych.. np Kamil Łabanowicz… wspólnie projektował Audi R8 lub np Roman Kadler - obecnie Pininfarina

    więcej można znaleźć tutaj:

  12. Mateusz napisał(a):

    Super sprawa! Ciesze się że w końcu ktoś zainteresował się Polskimi firmami i ich reklamą!
    Jestem zaskoczony:)
    Oczywiście zawsze staram się wybierać polskie marki gdyż nie mam ochoty dorabiać np szwaba.

    Nigdzie nie mogę znaleść spisu polskich firm od A do Z (od cukierków po pralki)
    Może na kupujnasze.pl administratorzy zamieszczą index firm z PL ?? :)

  13. d-d napisał(a):

    Nie bardzo widzę związek z pisaniem o osiągnięciach polskiej motoryzacji w przeszłości z promowaniem polskich wyrobów dziś - przynajmniej jeśli chodzi o samochody, to nie ma obecnie polskiego odpowiednika.
    Leopardy to skromny choć rzeczywiście chlubny wyjątek i wiedza o nim słusznie powinna być rozpowszechniana, podobnie jak sprawa łodzi, samolotów itd. Warto się tym chwalić bo jest czym.

  14. Mat1984 napisał(a):

    Witam,

    To jest pierwsze forum na jakie trafiłem ad dłuższego czasu, na którym padają konstruktywne pomysły zamiast wyzwisk, narzekania i obrzucania się błotem. Przyjemnie się czyta wasze komentarze, a jeszcze przyjemniej by się z wami współpracowało. Na przykład nad stworzeniem i rozpowszechnianiem listy polskich produktów oraz produktów wytwarzanych w naszym kraju. Czy ktoś już taką listę zapoczątkował? Chętnie podjąłbym współpracę z taką osobą lub organizacją. A jeszcze chętniej zobaczył jak taka list jest gotowa i rozpowszechniana w szkołach, zakładach pracy, na ulicach, uczelniach, itd.

    Pozdrawiam Was (bo warto!)

  15. Zdzichu napisał(a):

    Szkoda, że nie została tutaj opisana Syrena 110.

Wpisz komentarz

Możesz także pobrać atom feed dla tych komentarzy.

XHTML:Możesz używać znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>