banner_patriotyzm Kiedy dokonując zakupów bierzemy pod uwagę jakość, cenę i pochodzenie produktu to mamy do czynienia z zakupowym patriotyzmem. Kiedy dokonując zakupów bierzemy pod uwagę tylko pochodzenie, odrzucając z góry produkty zagraniczne tylko dlatego, że są zagraniczne to mamy do czynienia z szowinizmem.

Patriotyzm daje wolność wyboru, rozwija nasze firmy, pozwala inwestować w rozwój pracowników i nowych produktów, podczas gdy szowinizm ogranicza nasz wybór, rozwój, a docelowo zamyka nas przed wszystkim co daje nam świat. Nas interesuje rozwój, tak więc wspieramy patriotyzm i potępiamy szowinizm.

Czy faktycznie powinniśmy jako Polacy kupować tylko polskie produkty? Czy w jakiś sposób fakt, że są one polskiego pochodzenia, sprawia, że są lepsze? Na pytania te odpowiada Fundacja, zaś do słuszności sięgania po to co polskie przekonują organizowane przez nią kampanie promocyjne, takie jak obecna „Kupuj Nasze.PL – Są powody do dumy”.

A może złoty środek - Jakość? . Nawet będąc zagorzałym patriotą manifestującym to w każdym aspekcie swojego życia, nie musimy popierać polskich firm, ani kupować oferowanych przez nie produktów. To, że są one polskie również nie świadczy o ich wyższości nad innymi, czy też o ich lepszej jakości. Co zatem sprawia, że co roku podejmowane są działania mające zachęcać Polaków do wybierania tego co rodzime?

Przychodzi Polak do Pewexu…

Przez długie lata przyzwyczajeni byliśmy do tego, że to co polskie kojarzone ze słabą jakością, siermiężnością, brakiem finezji. To co zagraniczne, „zachodnie” było natomiast automatycznie postrzegane jako lepsze, piękniejsze, bardziej wyrafinowane. U wielu z nas ten sposób myślenia pokutuje aż do dnia dzisiejszego. Tymczasem gołym okiem widać jak wiele zmieniło się w tej kwestii przez ostatnie 20 lat.

Dziś dobre, polskie produkty w niczym nie odstają od światowej czołówki, a czasami są nawet chętniej wybierane niż produkty innych z innych krajów. Przykładem są chociażby nasze rodzime autobusy wygrywające międzynarodowe przetargi z takimi potęgami jak Mercedes. Często nie uświadamiamy sobie, że pochodzący z Polski produkt może odnosić światowy sukces. Przykładów na to podać można natomiast coraz więcej. Owszem, nie wszystko w Polsce jest idealne, ale nie jest też tak złe jak może się czasem wydawać. Mamy tak naprawdę bardzo wiele powodów do narodowej dumy, coraz więcej jest ich również w odniesieniu do polskich produktów i firm. Jednym z celów kampanii „Kupuj Nasze.PL – Są powody do dumy” jest pokazywanie takich właśnie chlubnych przykładów.

Q puj polskie!

Powracając do zadanych na początku pytań. Odpowiedź na oba brzmi nie. Po pierwsze, nie chodzi o to, aby kupować tylko polskie produkty. W takim przypadku moglibyśmy mówić o swojego rodzaju zakupowym szowinizmie, do którego absolutnie nie zachęcamy. Podstawowym założeniem programu Kupuj Nasze.PL jest promocja przede wszystkim dobrych produktów o wysokiej jakości. Nie mówimy zatem, by kupować to co polskie tylko z racji takiego, a nie innego pochodzenia. Zachęcamy natomiast by podczas zakupów kierować się przede wszystkim jakością i ceną produktu, a dopiero na trzecim miejscu, tym, że został on wytworzony przez polską firmę.

Po drugie, fakt pochodzenia produktu nie powinien decydować o tym jak postrzegana jest jego jakość. O tym decydować powinny same cechy danego wyrobu. Nie możemy zatem powiedzieć, że produkt jest dobry z racji tego, że jest polski. Powinniśmy raczej docenić to, że produkt, który uważamy za bardzo dobrej jakości, czy taki, który odnosi rynkowe sukcesy okazuje się być wyprodukowany przez naszą firmę, z czego możemy czuć się dumni. Wpływu kraju pochodzenia produktu na jego postrzeganie nie da się jednak raczej wyeliminować. Możemy wprowadzić jednolite europejskie oznaczenie Made in EU, jednak i tak wszyscy uważać będą, że najlepsze samochody są niemieckie, a najlepsze perfumy francuskie. Organizując kampanię „Kupuj Nasze.PL – Są powody do dumy” będziemy zatem pokazywać nasze sukcesy, szczególnie w dziedzinie gospodarki, tak by podobny sposób myślenia na trwałe przylgnął również do produktów polskich.

Więcej na temat zakupowego patriotyzmu przeczytać można w wywiadzie z inicjatorem programu Kupuj Nasze.PL, Jackiem Sadowskim, który zamieszczony został w portalu PRoto http://www.proto.pl/wywiady/info?itemId=60665


Komentarze (2) w “Patriotyzm czy szowinizm?”

  1. daN napisał(a):

    jaki szowinizm?? oczywiście ze powinniśmy kupować tylko Polskie produkty dlatego ze są polskie ( nawet jakość jest tu bez tak istotnego znaczenia) ale przede wszystkim nie CHIŃSKIE!!! to największe dziadostwo na świecie , produkowane przez niedouczonych pracowników wyzyskiwanych przez zacofanych komunistów!!!!!

  2. michal napisał(a):

    Wiesz daN, jakość jednak trzeba brać pod uwagę. Jeśli będziemy poprzez nasze zakupy promować słabe, ale polskie produkty to z czasem nie będą one różnić się od tego co nazywasz chińskim dziadostwem. Właściwie to tak na prawdę w ogóle ich nie będzie, bo chińskie wygra ceną. Jeśli już mamy walczyć z chińszczyzną to raczej poprzez kupowanie dobrych jakościowo produktów, które tylko jakością mogą konkurować z wyrobami z Dalekiego Wschodu.

Wpisz komentarz

Możesz także pobrać atom feed dla tych komentarzy.

XHTML:Możesz używać znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>