banner_sol

1989 rok przyniósł konieczność zweryfikowania na nowo tożsamości narodowej Polaków i zbudowania nowej, innej dumy narodowej, której wyznacznikiem nie będzie już opór wobec władzy komunistycznej.

W pierwszych latach wolnego rynku zdecydowanie dominowała postawa niższości Polaków wobec Zachodu, który wciąż postrzegany był jako świat lepszy, bogatszy, silniejszy, ładniejszy. Rosnąca popularność kultury masowej i zglobalizowanych formatów pogłębiała poczucie, że „straciliśmy wiarę w siebie, we własną wartość, w to, że mamy unikalne doświadczenia godne przekazania.”  

Po chwilowej euforii początku lat 90-tych w wolnej Polsce, nastroje i poczucie dumy narodowej Polaków spadało. Z badań przeprowadzonych przez CBOS w czerwcu 2004 roku wynika, że Polacy nadal mają kompleks niższości wobec Europejczyków, przy czym „Europejczyk” wciąż oznacza dla nas człowieka Zachodu. Nie utożsamiamy się z Europą. Pomimo przystąpienia Polski do UE, uważamy, że Zachodnia Europa jest bardziej przedsiębiorcza, zdyscyplinowana, schludna i rzadziej nadużywa alkoholu.

Rok 2005 przyniósł nieznaczną zmianę nastrojów społecznych. CBOS notuje, że coraz więcej Polaków jest zadowolonych ze swojego życia. Polacy są bardziej mobilni, nie boją się przeprowadzać w poszukiwaniu nowej, lepszej pracy, bogacą się i są dumni ze swoich osiągnięć. Ale czy wzrost satysfakcji życiowej przekłada się na wzrost poczucia dumy narodowej?

W 2006 roku TNS OBOP zapytał 1000 osób o to, czy są dumni z bycia Polakiem. Ponad połowa z nas uważa, że powinniśmy być dumni z naszej historii, ale… tej w wersji martyrologicznej. Jedynie ankietowani między 18 a 24 rokiem życia stwierdzili, że mamy prawo do dumy z historii Polski, ale nie większe niż inne kraje, a nasz naród nie cierpiał bardziej niż inni.

Kolejne badania przynoszą pozytywne dane o rosnącym zadowoleniu Polaków. Deklarujemy, że jesteśmy szczęśliwi, potrafimy się bawić i cieszyć życiem. Według badania „Social tensions; Aspiration – opportunity gap” zrealizowanego we współpracy z CBOS, Polaków charakteryzuje najwyższy poziom zadowolenia w porównaniu z innymi krajami postkomunistycznymi. Ten prywatny optymizm, stojący w pewnej sprzeczności z naszą tendencją do narzekania w sferze publicznej, ujawnia ukryty potencjał Polaków, wiarę we własne możliwości i wielkie pokłady nadziei.

Koniec roku 2008, mimo zapowiedzi kryzysu, umocnił te tendencje. Według raportu CBOS przeprowadzonego w grudniu 2008 roku, Polacy są dziś dumni z własnych, prywatnych osiągnięć, czują się „kapitanami własnych okrętów”, uważają się za osoby przedsiębiorcze, dobrze wykształcone, zaradne, pracowite. Polacy wierzą, że stoją przed nimi nowe możliwości, że mogą coś zdziałać. Charakterystyczne, że to poczucie dumy dotyczy cały czas wyłącznie sfery prywatnego życia. Negatywnie oceniamy instytucje i służby publiczne oraz świat polityki. Co dalej z naszą dumą narodową? Czy będziemy w stanie przenieść dumę ze sfery prywatnej w publiczną?

- Teraz jest naprawdę wyjątkowy moment. Czas, żeby przejść od mentalności „wstydzę się, że jestem Polakiem” do „jestem dumny z tego, że jestem Polakiem”, – mówi Jacek Sadowski, inicjator kampanii „Kupuj Nasze – są powody do dumy”. – Teraz jest czas, aby pokazywać i promować polskie osiągnięcia, polską kreatywność, polskie pomysły, trzeba wykorzystać je tutaj. Bądźmy dumni, że młodzi, wykształceni, mądrzy, innowacyjni Polacy zostają w kraju.

Źródła:
1) Raporty CBOS i TNS OBOP z lat 2004-2009.
2) Teresa Bogucka, Co zrobić by odzyskać dumę? Gazeta Wyborcza, 8 sierpnia 2003 roku
3) Wojciech Szacki, Sondaż o dumie narodowej Polaków, Gazeta Wyborcza, 12 listopada 2004 roku
4) Piotr Pacewicz, CBOS: Polacy zadowoleni jak nigdy, Gazeta Wyborcza, 29 grudnia 2005 roku
5) Iwona Bugajska, Polak – nie brzmi dumnie, Metro, 24 marca 2006 roku
6) Polacy: nasz naród wyjątkowym męczennikiem, Gazeta Wyborcza, 20 czerwca 2006 roku
7) Iwona Bugajska, Raporty: Polacy szczęśliwi, Metro, 11 sierpnia 2006 roku
8) Wojciech Szacki, Polacy pęcznieją ze swoich osiągnięć, Gazeta Wyborcza, 5 stycznia 2009 roku
9) Większość Polaków jest zadowolona z życia, Gazeta Wyborcza, 19 stycznia 2009 roku


Komentarze (4) w “Od kompleksu Polski do prywatnej dumy”

  1. sztiwi napisał(a):

    Nie widze zbyt wielu powodow do bycia dumnym z bycia Polakiem. Na pewno dumny jestem z Chopina. Ale to bylo 200 lat temu, byl w polowie Francuzem, no i tak musial wyjechac do Paryza, zeby w pelni sie rozwinac.

  2. pestka napisał(a):

    Bardzo Ci współczuję. W sumie pomieszkałem już w dwóch innych krajach poza Polską na dłużej, ale wiem jedno: było gorzej. Może z mojej perspektywy to wygląda inaczej, ale… Gdy jadę w polskie górki, zjadam pyszny ser, pije wodę mineralną, jem obiad w tradycyjnej miłej knajpce, widzę nasze jabłka (nawet te nie spełniające definicji unijnej) czuję się DUMNY. A i z naszego poziomu edukacji - szczerze też!

  3. polka napisał(a):

    Gratuluje akcji. Ja już dawno doszłam do wniosku ze Polacy mają niuzasadniony kompleks niższości. Komuna zchamiła i zakompleksiła Polaków, a ukryty potencjał śpi. Myśle że trzeba jeszcze jedno pokolenie przeczekać, aby nowi rodacy, nie wychowani w destrukcyjnym bagnie komunizmu, pokazali na co nas stać. Jestem dumna z bycia Polką, lubie moich rodaków, mamy wiele zalet, a wady - kto ich nie ma? Czekałam na taka akcje jak ta, jeszcze raz gratulacje!

  4. Piotr napisał(a):

    dość przelewania krwi! zacznijmy być patriotami bardziej KONKRETNYMI! ludzie obudźcie się!

Wpisz komentarz

Możesz także pobrać atom feed dla tych komentarzy.

XHTML:Możesz używać znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>