Osiągnięcia w dziedzinie motoryzacji są czymś, co zdecydowanie buduje prestiż kraju. Rozpoznawane na świecie konstrukcje stają się bardzo często jedną z jego wizytówek wpływając na cały wizerunek. Volvo to szwedzkie bezpieczeństwo, Mercedes niemiecka niezawodność, a Seat hiszpański temperament. W Polsce jak dotąd nie mieliśmy rodzimej produkcji samochodu czy motocykla, który podbijałby świat, być może powstanie jednak marka, o której będzie można powiedzieć „polska, ułańska fantazja”.
Światowy sukces i uznanie wymagają doskonałego produktu, lat pracy, działań marketingowych no i oczywiście nakładów finansowych. Pierwsze kroki w budowie silnych i powszechnie rozpoznawanych marek, zachodnie firmy motoryzacyjne stawiały wiele lat temu. U nas coraz częściej można zauważyć to dziś. Znane są przykłady naszych firm motoryzacyjnych takich jak Leopard – producent luksusowego roadstera, czy Solaris wytwarzający popularne na świecie autobusy. W kolejce na realizację czekają już jednak kolejne niezwykłe projekty, które być może staną się przykładem polskiej pomysłowości i wyrafinowanej stylistyki.
Motocykl JJ2S X4 500
Motocykl zaprojektowany przez Jędrzeja Jacka Synakiewicza wyróżnia się niepospolitą stylizacją i nowatorskimi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Pierwszy raz w historii motoryzacji zastosowany został w motocyklu, czterocylindrowy, tak samo ekologiczny jak silniki czterosuwowe, silnik dwusuwowy w układzie krzyżowym, umieszczony podłużnie i pełniący rolę głównego elementu nośnego. Zakładane parametry eksploatacyjne motocykla są również bardzo obiecujące. Silnik ma rozwijać moc około 90 KM przy 9000 obr/min a całość konstrukcji ma ważyć nie więcej jak 155 kg.
![]() |
![]() |
![]() |
Projekt zaprezentowano po raz pierwszy w 2007 roku podczas targów Motor Bike Show Poland. Prace nad prototypem silnika i motocykla trwają, jednak dalsze losy tej ciekawej konstrukcji zależą od pozyskania inwestorów mogących współuczestniczyć w ubieganiu się o środki unijne z Programu Innowacyjna Gospodarka. Dodatkowe informacje na stronie: http://www.jjsdesign.net/
Futurystyczne Veno
Pojawienie się w 2008 roku informacji o marce Veno Automotive zapowiedziało powstanie pierwszego polskiego supersportowego samochodu. Tym samym, polskiej produkcji auto dołączyć miało do grona takich marek jak Lamborghini, Aston Martin, Ferrari czy też Maserati. Przemawiają za tym przede wszystkim osiągi konstrukcji oraz futurystyczny design.
![]() |
![]() |
![]() |
Stylistyka Veno zdominowana jest przez dynamiczne, wręcz agresywne linie przywodzące na myśl niewidoczne dla radarów samoloty stealth. Wrażanie potęgują dwa ogromne wloty powietrza z przodu oraz nietypowa obudowa tłumików z tyłu przypominająca dysze samolotu odrzutowego. Futurystyczne nadwozie nie jest jedynie efektowną dekoracją. Maksymalna moc samochodu to 647 KM, a w jego wyposażeniu znajdziemy m.in. takie elementy jak: ceramiczne hamulce, kamera termowizyjna, czy zmiana biegów w kierownicy.
Powstała już pierwsza sztuka pojazdu, w planach jest stworzenie limitowanej, numerowanej serii 50. egzemplarzy. Auto ma być dostępne w 2 wersjach, jako roadster z odkrytym dachem oraz jako coupé. Obecnie firma jest w stanie wyprodukować 10-12 egzemplarzy samochodu rocznie. Każda sztuka może zostać wykonana zgodnie z indywidualną specyfikacją klienta, koszt to jednak minimum 350 tys. złotych. http://www.venoautomotive.com/
Wyczynowy trójkołowiec
Równie niezwykła jest inna polska konstrukcja, nawiązująca do bojowego myśliwca. MAROTTI, o którym mowa to pojazd z gatunku ekstremalnych takich jak KTM X-Bow czy Ariel Atom. Zgodnie ze słowami producenta, samochód ma łączyć dynamikę motocykla z bezpieczeństwem i łatwością prowadzenia samochodu. Konstrukcja służyć ma przede wszystkim dostarczaniu przyjemności z jazdy, cieszyć wyglądem, osiągami i sportowym prowadzeniem.
![]() |
![]() |
![]() |
Według ustaleń producenta, przyspieszenie prototypowej wersji pojazdu od 0 do 100 km/h wynosi około 5 s, a maksymalna prędkość to 200-230 km/h. Cały czas trwają testy wersji seryjnej, której sprzedaż, zgodnie z zapowiedzią, rozpocząć ma się w połowie roku 2010. Cena MAROTTI-ego ustalona została na poziomie 24 999 euro, a projekt już budzi zainteresowanie na świecie. http://www.marotti.eu/
Komentarze (4) w “Futurystyczne projekty z polskich warsztatów”
Wpisz komentarz
Możesz także pobrać atom feed dla tych komentarzy.

















polka napisał(a):
z wymienionych pomysłów najbardziej kibicuje motocyklowi JJ, bo wygląd Veno jest zerżniety z jednego z modeli Lambo. Natomiast Marotti to… niewiem co to własciwie jest bo napewno nie samochód dla Kowalskiego, no i jeszcze ta jakże wspaniała włoska nazwa, bo polskiej sie oczywiście nie dało.
Opublikowany 7 Grudzień 2009 o 21:12.
michal napisał(a):
Co do Veno, to faktycznie, projekt jest podobny do Reventona, ale prace nad ostateczną wersją jeszcze trwają, a wygląd prototypu jest utrzymywany w tajemnicy więc myślę, że można spodziewać się czegoś naprawdę oryginalnego.
Marotti to z kolei, co przyznają sami producenci, trochę zabawka dla dużych chłopców, ale ciekawa. Jego nazwa to natomiast akronim od MArkus ROgalski Threewheeler Technology Incorporation :)
Ja kibicuję wszystkim trzem ;)
Opublikowany 8 Grudzień 2009 o 10:26.
Marcin napisał(a):
polka - a wiec uwazasz, ze polskie firmy powinny produkowac pojazdy dla Kowalskiego, czyli tworzyc nastepcow Fiata 126P i WSK 125? Co to w ogole za argument?
Wspaniali polscy komentatorzy internetowi, skrytykuja wszystko - od nazwy do kształtu nosa projektanta… nie podajac przy tym zadnego sensownego argumentu. Pozdrawiam
Opublikowany 9 Grudzień 2009 o 18:43.
Adam napisał(a):
Od dawna mówię, że my Polacy zasługujemy na własny, nasz rodzimy samochód.
Opublikowany 20 Grudzień 2009 o 23:59.